Jak zapewne się domyślasz, główną i najbardziej prawdopodobną przyczyną pozostaje pot. Twoja poduszka będzie bowiem każdej nocy stopniowo i nieodwracalnie żółknąć. Pot spływający z ciała wnika w włókna poduszki, zanim wydostanie się na powierzchnię. Jednak choć pot pozostaje najbardziej prawdopodobną przyczyną, rolę odgrywają tu również inne czynniki, takie jak ślina.
Płyny ustrojowe, które wydzielamy, przyczyniają się do żółknięcia wchłaniającej je poduszki. Ponadto to przebarwienie to nie tylko problem estetyczny – to znak, że we włóknach zadomowiły się bakterie i roztocza. A to właśnie w takich środowiskach te pasożyty uwielbiają się osiedlać, co może wywoływać dolegliwości, takie jak astma czy uciążliwy nieżyt nosa.