Orchidee: Te 3 błędy w pielęgnacji rujnują kwitnienie; przestań je popełniać, jeśli chcesz mieć kwiaty przez cały sezon.

W całej Francji storczyki Phalaenopsis pozostają uporczywie zielone z powodu braku kwiatów. Specjalista z My Flowers wskazuje trzy częste błędy, które należy naprawić w tym roku.

W SKRÓCIE:
Ekspert Igor Podyablonskiy z My Flowers wyjaśnia, dlaczego tak wiele doniczkowych storczyków Phalaenopsis nie zakwita ponownie pomimo starannej pielęgnacji.
Trzy częste błędy związane z podlewaniem, oświetleniem i podłożem wystarczają, aby zablokować pędy kwiatowe i uniemożliwić ponowne kwitnienie storczyka.
Dostosowana rutyna sezonowa, kilka unikniętych błędów i lepszy wybór doniczki mogą przekształcić te rzekomo kapryśne rośliny w storczyki obsypane kwiatami.
Storczyk Phalaenopsis ustępuje popularnością jedynie różom, ale wiele z nich rezygnuje już po jednym kwitnieniu. Uważany za roślinę wymagającą, nie znosi niedokładnej pielęgnacji, mimo że wystarczy kilka zmian, aby zachęcić do ponownego kwitnienia.

ciąg dalszy na następnej stronie

 

 

 

 

 

 

Według specjalisty My Flowers, z którym rozmawiał Express, diagnoza jest jasna: „Storczyki słyną z delikatnej i eleganckiej estetyki, ale potrafią być też kapryśne, jeśli chodzi o kwitnienie. Najczęściej brak kwiatów wynika z trzech typowych błędów”. Następnie uspokaja zniechęconych właścicieli: „Unikając tych typowych błędów, możecie zapewnić swojemu storczykowi zdrowie i witalność, a kiedy tak się stanie, macie znacznie większą szansę na nagrodę w postaci wspaniałych kwiatów, które przetrwają cały sezon”.

Błąd nr 1: Traktowanie storczyka jak rośliny doniczkowej.
Pierwszym błędem jest podlewanie. „Przelanie lub niedostateczne podlewanie może narazić storczyka na ogromny stres, co oznacza, że ​​nie zakwitnie”. Wiosną i latem wystarczy jedno lub dwa namaczania tygodniowo, w porównaniu do co 10–15 dni zimą, co pozwala na całkowite wyschnięcie podłoża, bez zastoju wody. Ekspert dodaje: „Ważne jest, aby używać wody o temperaturze pokojowej i unikać triku z kostką lodu (umieszczania kostki lodu na podłożu zamiast podlewania), ponieważ spowoduje to szok u tych tropikalnych roślin”. Używanie miękkiej wody zmniejsza również ryzyko chorób.

Żółte, wiotkie liście i brązowe, gąbczaste korzenie wskazują na gnicie korzeni spowodowane nadmiernym podlewaniem. Natomiast pomarszczone liście i szare korzenie sugerują niedostateczne podlewanie. Wskazany jest niewielki niedobór wody; zimą wystarczą dwa podlewania miesięcznie.

Błąd nr 2: Niewłaściwe oświetlenie i przeciągi w pomieszczeniach.
Światło odgrywa kluczową rolę w stymulowaniu ponownego kwitnienia storczyka. „Dzieje się tak, ponieważ wiele odmian storczyków potrzebuje jasnego, ale rozproszonego światła. Zbyt dużo bezpośredniego światła słonecznego może poparzyć liście, ale zbyt mało światła hamuje produkcję kwiatów” – wyjaśnia Igor Podyablonskiy. Dodaje: „Pamiętaj, że storczyki potrzebują okresu ciemności, aby odpocząć, dlatego nie należy ich trzymać pod sztucznym światłem zbyt długo”. Storczyki rozwijają się w jasnym, rozproszonym świetle w pobliżu okna wychodzącego na wschód lub południowy wschód, a nie w ciemnym pomieszczeniu lub w bezpośrednim świetle słonecznym za oknem.

Innym częstym błędem jest umieszczanie ich w przeciągowym miejscu lub zbyt blisko grzejnika. Te tropikalne rośliny najlepiej rozwijają się w temperaturze od 18 do 22°C; drzwi wejściowe, słabo izolowane okno lub grzejnik konwektorowy wysuszą pąki i mogą spowodować pojawienie się czarnych plam na liściach.

ciąg dalszy na następnej stronie

 

 

 

 

 

 

Błąd nr 3: Słabe podłoże i przenawożenie.
Trzecią pułapką jest standardowa ziemia doniczkowa, która dusi korzenie. Storczyki wymagają specjalnego, bardzo przewiewnego podłoża na bazie kory w dobrze przepuszczalnej doniczce. Ekspert ostrzega również: „Uważaj na przenawożenie, ponieważ może ono spalić korzenie storczyka i wpłynąć na jego wzrost. Używaj zrównoważonego nawozu przeznaczonego dla storczyków o połowie mocy i aplikuj go tylko raz w miesiącu w okresie wegetacji”. Przesadzanie co dwa do trzech lat po kwitnieniu i usuwanie martwych korzeni pomaga roślinie w regeneracji.

Monty Don: Te 4 zadania, o których absolutnie nie wolno zapomnieć w lutym, aby ogród wiosną tętnił życiem. Dla Monty’ego Dona luty nie powinien być już martwym miesiącem, ale prawdziwym początkiem ogrodu. Ekspert BBC Gardeners’ World skupia się na 4 kluczowych zadaniach, które
rozbudzą
rabaty kwiatowe i ogrody warzywne.

Luty ma złą sławę wśród ogrodników: zimny, błotnisty i nieprzyjemny. Jednak dla Monty’ego Dona, wybitnego brytyjskiego ogrodnika, który uprawia duży ogród w Longmeadow na neutralnej gliniastej glebie, bardzo podobnej do tej, jaką mają wiele ogrodów francuskich, to właśnie wtedy ogród zaczyna się budzić. Jego zdaniem, ten niepozorny miesiąc w dużej mierze decyduje o tym, co przyniesie wiosna.

W swojej sezonowej poradzie, znany ogrodnik ostrzega, że ​​pozostawienie lutego bez działania jest kosztowne pod względem kwiatów i zbiorów: „Przygotuj się teraz, bo sezon nie nadrobi straconego czasu” – ostrzegał Monty Don, cytowany przez My Jugaad. Podsumowuje on lutowe prace ogrodnicze w czterech kluczowych obszarach, które pomogą ogrodowi naprawdę ożyć.

Luty, kluczowy miesiąc według Monty’ego Dona.
Dla niego luty to nie tyle martwy miesiąc, co raczej punkt wyjścia. Każdy nieco cieplejszy dzień pozwala na przygotowanie gleby, dokończenie nasadzeń z odkrytym korzeniem i rozpoczęcie pierwszych zasiewów pod osłonami. „Luty nagradza tych, którzy działają: ogród przed terminem, obfite zbiory i mnóstwo kwiatów” – podsumowuje Monty Don, przekonany, że cała ta cicha praca będzie widoczna na rabatach w kwietniu.

Jego priorytety są jasne: pierwsze zadanie, przycięcie kluczowych krzewów i naprawa zniszczonych palików lub kratownic; drugie zadanie, rozpoczęcie siewu pomidorów, papryki, rukoli, bobu pod osłoną i wstępne kiełkowanie ziemniaków; trzecie zadanie, sadzenie drzew z odkrytym systemem korzeniowym i żywopłotów lub przesadzanie krzewów, które cierpią; czwarte zadanie, ściółkowanie i wzbogacenie gleby przesianym kompostem.

Lutowe przycinanie i siew, aby zapewnić sobie dobry start
. Pierwszym zadaniem jest nadanie ogrodowi schludnego, uporządkowanego wyglądu. Późną zimą Monty Don radzi przycinać róże, powojniki i budleje kwitnące na pędach, usuwając martwe pędy i skracając pędy nad silnym pąkiem. Sugeruje również zacieśnianie podpór, wymianę uszkodzonych palików i prostowanie wygiętych podpór.

Drugie zadanie wykonuje się w pomieszczeniu, w miejscu chronionym przed zimnem. Siew pomidorów i papryki pod osłonami wymaga stałego ciepła i światła, bardzo dobrze przepuszczalnej gleby doniczkowej i unikania zastoju wody lub podlewania po godzinie 17:00. Rukola lepiej znosi chłodniejsze warunki, pod warunkiem, że jest sadzona w odstępach 15–23 cm. Monty Don sieje również bób w podwójnych rzędach i rozpoczyna uprawę ziemniaków w fazie kiełkowania w jasnych tacach, w chłodnym, ale chronionym przed mrozem miejscu.

ciąg dalszy na następnej stronieSadzenie, przesadzanie, ściółkowanie dla żywej gleby:
Trzecie zadanie koncentruje się na glebie. Luty to ostatnia szansa na rośliny z odkrytym korzeniem: lepiej się przyjmują, jeśli są podlewane i natychmiast ściółkowane. Monty Don przesadza również żółknące rośliny kwaśnolubne, takie jak kamelie czy rododendrony, do dużych donic z kwaśną ziemią. Czwarte zadanie polega na rozłożeniu 3-5 cm dobrze rozłożonego kompostu wokół cebul i rabat kwiatowych; ściółka ta ogranicza chwasty, zatrzymuje wilgoć i odżywia glebę.