Oto tłumaczenie tekstu na język polski:
Instytut KNMI wydał pomarańczowy kod ostrzegawczy na środę od godziny 12:00 z powodu ekstremalnych upałów. Ostrzeżenie dotyczy głównie centralnej i południowej części Holandii. W najbliższych dniach temperatury w tych regionach znacznie wzrosną. Według instytutu meteorologicznego w wielu miejscach słupki rtęci wskażą od 33 do 36 stopni.
Nie mamy tu do czynienia z jednym upalnym popołudniem, lecz z dłuższym okresem dotkliwego skwaru. Właśnie to sprawia, że sytuacja jest wyjątkowo uciążliwa. Gdy wysokie temperatury utrzymują się przez kilka dni z rzędu, organizm ma mniejsze szanse na regenerację. Ponadto domy, ogrody i ulice nagrzewają się coraz mocniej.
W dalszej części tygodnia może zrobić się jeszcze goręcej, dlatego ostrzeżenie pozostanie na razie w mocy. KNMI bacznie monitoruje sytuację. Jeśli prognozy ulegną zmianie, alert może zostać odpowiednio zaktualizowany.
Dla wielu osób zapowiedź gorącego, letniego upału brzmi zachęcająco. Jednak ekstremalne temperatury mogą być niebezpieczne – zwłaszcza gdy przez wiele dni utrzymują się powyżej 30 stopni. Z tego względu ważne jest, aby dobrze dbać o siebie i zwracać uwagę na innych.
Te prowincje zostają objęte pomarańczowym kodem
Pomarańczowy alert obowiązuje w większej części kraju. Dotyczy prowincji: Overijssel, Gelderland, Flevoland, Utrecht, Brabancja Północna oraz Limburgia. Ostrzeżeniem objęte są również Zelandia, Holandia Północna i Holandia Południowa. W tych regionach upał może być bardzo dotkliwy.
Szczególnie w miastach temperatura może okazać się wyjątkowo wysoka. Budynki, asfalt i kamienne nawierzchnie długo zatrzymują ciepło. Przez to wieczorami i nocą chłodzenie następuje znacznie wolniej, co może negatywnie wpływać na sen i potęgować zmęczenie.
Również wewnątrz budynków temperatura może gwałtownie rosnąć. Dzieje się tak przede wszystkim w mieszkaniach pozbawionych dobrej wentylacji lub osłon przeciwsłonecznych. Mieszkania na wyższych piętrach są narażone na dodatkowe nagrzewanie, co dla lokatorów bywa niezwykle duszące.
Ostrzeżenie zostało wydane na kilka dni. Do piątku włącznie prognozuje się codzienne temperatury w przedziale od 33 do 36 stopni. Oznacza to, że upał będzie się kumulował. Dlatego warto zareagować zawczasu, a nie dopiero wtedy, gdy pojawią się pierwsze dolegliwości.
Dlaczego upał bywa tak uciążliwy
Pomarańczowy kod oznacza, że skutki upałów może odczuć każdy. Nie dotyczy to więc wyłącznie osób z grup ryzyka. Nawet zdrowy człowiek może źle się poczuć, jeśli spędzi zbyt dużo czasu na słońcu. Objawami mogą być ból głowy, zawroty głowy, nudności lub skrajne wyczerpanie.
Mimo to niektóre grupy są szczególnie narażone. Osoby starsze ponoszą większe ryzyko, ponieważ ich organizm wolniej się schładza. Szybciej ucierpieć mogą także osoby z problemami zdrowotnymi oraz małe dzieci, które wymagają szczególnej ochrony przed słońcem.
Osoby pracujące na świeżym powietrzu także muszą zachować podwyższoną ostrożność. Mowa tu o pracownikach budowlanych, kurierach, ogrodnikach czy osobach kierujących ruchem. Ciężka praca fizyczna w pełnym słońcu może szybko doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji, zwiększając ryzyko odwodnienia lub udaru cieplnego.
Uprawianie sportu czy intensywny wysiłek fizyczny w takie dni również nie są wskazane. Upał jest najsilniejszy w godzinach od 12:00 do 18:00. KNMI zaleca, aby w tym czasie unikać ciężkich aktywności. Osoby, które planują ruch, powinny przełożyć go na wczesne godziny poranne.
Porady na upalne dni
Najważniejszą zasadą jest picie odpowiedniej ilości płynów. Nie czekaj, aż poczujesz pragnienie, ponieważ wtedy organizm może być już częściowo odwodniony. Najlepszym wyborem jest woda. Alkohol oraz napoje z dużą zawartością kofeiny mogą przynieść odwrotny skutek, przyspieszając utratę wody z organizmu.
Ponadto staraj się jak najmniej przebywać na słońcu. Szukaj cienia i noś przewiewne ubrania. Nakrycie głowy, takie jak czapka czy kapelusz, pomoże przy konieczności wyjścia na zewnątrz. Pamiętaj też o stosowaniu filtrów ochronnych, gdyż promieniowanie słoneczne może być bardzo silne.
W ciągu dnia zasłaniaj okna i żaluzje od nasłonecznionej strony. Otwieraj okna dopiero wtedy, gdy na zewnątrz zrobi się chłodniej niż w środku. Wentylator może przynieść chwilową ulgę, jednak nie schładza on realnie powietrza – choć sam ruch mas powietrza poprawia komfort termiczny.
Zwracaj uwagę na osoby w swoim otoczeniu. Warto zadzwonić do starszego sąsiada, członka rodziny czy znajomego, zapytać o samopoczucie i upewnić się, czy ma zapas napojów. Czasami ludzie sami nie dostrzegają, jak szybko wysoka temperatura wpływa na ich kondycję.
Zwierzęta domowe również potrzebują dodatkowej opieki. Zadbaj, aby zawsze miały dostęp do świeżej wody i mogły schronić się w chłodnym miejscu. Unikaj wyprowadzania psów w najgorętszym momencie dnia – rozgrzany asfalt może boleśnie poparzyć ich łapy.
Żółty kod na północy kraju
Pomarańczowy alert nie obejmuje całej Holandii. W Groningen, Fryzji, Drenthe oraz w rejonie Wysp Fryzyjskich (Waddengebied) od środy obowiązuje żółty kod ostrzegawczy. Tam również będzie ciepło, ale mniej ekstremalnie niż w centrum i na południu. Popołudniowe temperatury w tych miejscach wyniosą od 28 do 33 stopni.
Żółty kod nakazuje zachowanie czujności. Ciepło wciąż może być uciążliwe, zwłaszcza dla osób wrażliwych. Nawet przy temperaturach w okolicach 30 stopni mogą pojawić się problemy zdrowotne – szczególnie jeśli pije się za mało wody lub przebywa zbyt długo na słońcu.
Ostrzeżenie dotyczy również kierowców. Każdy, kto rusza w drogę, powinien się odpowiednio przygotować: zabrać zapas wody i zadbać, by w aucie nie zrobiło się zbyt gorąco. Pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać dzieci ani zwierząt w zaparkowanym samochodzie.
Nawet krótki postój może okazać się śmiertelnie niebezpieczny. Temperatura wewnątrz zamkniętego pojazdu rośnie błyskawicznie i może doprowadzić do tragedii w zaledwie kilka minut. Dlatego tak ważna jest w tej kwestii szczególna czujność.
Najbliższe dni będą wymagały wzmożonej uwagi w większości regionów Holandii. Wyjątkowo trudne warunki panować będą w prowincjach objętych pomarańczowym kodem. Zwolnienie tempa i właściwe przygotowanie pozwolą uniknąć wielu problemów. Warto też w tym czasie po prostu wzajemnie się doglądać.